Silnikowe wiadomości
Silnik Stirlinga opatentował w 1816 roku szkocki duchowny Robert Stirling (urodził się w roku 1790, w Perthshire, w Szkocji; zmarł 6 czerwca 1878 roku). W wieku XIX i wczesnych latach wieku XX używano go do napędu niewielkich maszyn. Silnik ten emituje bardzo mało zanieczyszczeń, a jest bardzo wydajny, toteż dziś znów powraca zainteresowanie tym urządzeniem. Zbudowane dotychczas prototypy współczesnych wersji osiągały moc do 500 KM i dobre współczynniki wydajności 35-40% (klasyczne silniki samochodowe mają ten współczynnik w granicach 20-25%).
W cyklu pracy silnika Stirlinga gaz roboczy (jest nim zazwyczaj tlen lub wodór) sprężany jest i oziębiany w zimnej komorze. Następnie przenoszony jest do komory gorącej, gdzie ulega rozprężeniu, a powstająca w ten sposób energia napędza tłok. Silnik Stirlinga zamienia energię cieplną na mechaniczną, ponieważ rozszerzanie gazu w wysokiej temperaturze daje więcej energii, niż wymaga sprężenie gazu w zimnie. Niezbędne w pracy silnika ciepło pochodzi ze spalania jakiejkolwiek nadającej się do tego celu substancji - mogą nią być benzyna, olej napędowy, gaz ziemny itp. Silnik Stirlinga produkuje energię nie na zasadzie wybuchu - jak konwencjonalne silniki wewnętrznego spalania - ale w sposób ciągły, więc pojazd napędzany takim silnikiem jedzie bardzo "gładko", równomiernie. Niedostatkiem dotychczasowych konstrukcji silnika Stirlinga było to, że wymagały one instalowania bardzo dużej chłodnicy i dlatego uznawano je za nieprzydatne do samochodów, zwłaszcza osobowych.
O stronie
Strona o nowinkach technicznych, które mogą zrewolucjonizować świat.